sobota, 13 sierpnia 2016

Maj 2012 ...

Już po Pierwszej Komunii Świętej - Łucja jest już także Twoją żywą monstrancją, Jezu. Daj jej zranionemu sercu ukojenie, a wymęczonemu tikami ciału uzdrowienie. W imieniu mojej małej córki zapraszam Cię do niej na całe dziecięce i dorosłe życie.
Dziękuję Ci, Duchu Święty, za 40 punktów na sprawdzianie szóstoklasisty Jadwigi. Za miły telefon do dumnych dziadków. Ta niesforna mądrala czasami pokazuje, co tak naprawdę potrafi jak zechce.
Wszystkie moje dzieci kocham najbardziej. Nie jednakowo, tylko właśnie najbardziej. Jadwigę za bycie Jadwigą. Łucję za bycie Łucją. Samuela za bycie Samuelem. To taka sztuczka, którą Pan Bóg umie zrobić z całą ludzkością.
Dziękuję Panie za ostatnie spotkanie wspólnoty Sychar i za naszego duszpasterza. Wspieraj go w tym fantastycznym powołaniu. A z Biblii dziś dla mnie słowa o służbie z Ewangelii św. Łukasza: o wierności w rzeczach drobnych i o tym, że sługami nieużytecznymi jesteśmy. Ech... ile jeszcze pracy przede mną, ile mil drogi w kierunku pokory.
Ga 6, 3-5:
Bo kto uważa, że jest czymś, gdy jest niczym, ten zwodzi samego siebie. Niech każdy bada własne postępowanie, a wtedy powód do chluby znajdzie tylko w sobie samym, a nie w zestawieniu siebie z drugim. Każdy bowiem poniesie własny ciężar.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz