wtorek, 31 stycznia 2017

Kwiecień 2013

Ksiądz Marek Dziewiecki, który wygłosił nam rekolekcje w Porszewicach, był po prostu niesamowity! Słuchając go, zapisałam osiem stron notatek drobnym maczkiem. Mogę przepisać tylko ulubione fragmenty:
Istotą miłości nie jest tolerancja. Tolerancja jest zaprzeczeniem miłości, ponieważ mówi: "A rób sobie, co chcesz, twój los jest mi obojętny". Tworzy komfort bycia dalej draniami. Szlachetny człowiek nie prosi o tolerancję, prosi o miłość. Dziecko woła: "Mamo, nie toleruj tego, gdy będę sobie robić krzywdę!" Tolerować można różne gusta i smaki, ale nie wykroczenia moralne. 
Tolerowanie ludzi szlachetnych to za mało.
Tolerowanie ludzi błądzących to za dużo.
Miłość to nie akceptacja. Akceptacja poprzestaje na haśle: bądź sobą! A miłość daje doping: rośnij! Wykraczaj poza siebie! Akceptacja w miejsce miłości odbiera motywację do rozwoju. 
Tolerancja i akceptacja to są słowa dla pogan. Dla chrześcijan dobre słowo to MIŁOŚĆ!

Marzec 2013

Habemus Papam! Mamy nowego papieża - Franciszka. To kardynał Jorge Bergoglio z dalekiej Argentyny. Święty Franciszku, módl się za nim, skoro przybrał Twoje imię. Panie Boże, my, katolicy, prosimy o siłę i świętość dla nowego następcy Piotra. Już teraz dziękuję za Jego posługę. Dziękuję także za dobrodziejów mojej rodziny, m.in. panią M. która codziennie wozi moją Jadwigę do gimnazjum, niepomiernie ułatwiając nam życie. Jezu, okaż im moją wdzięczność.
Przedłuża się śnieżna zima. A ja nie zrobiłam żadnego postanowienia wielkopostnego. Wstyd. Bardzo mizerne to moje życie, ubogie w owoce. Kolanko Łucji jest niesprawne już prawie miesiąc, co pogrąża mnie w jakimś duchowym otępieniu. Święta Rito - pamiętaj o nas!
Chwała Bogu na wysokości za to przynajmniej, że Jadwiga ma już zdrowe nerki i że Samuel nie choruje bardziej niż normalne dziecko.
Tak mi trudno godzić chorą trzecioklasistkę w domu, wizyty u lekarzy i chodzenie do pracy. Ale nie mogę pójść na zwolnienie na ćwierć semestru! Czy mam się zacząć modlić o rozdwojenie mej osoby, o dar bilokacji czy co? Z lekkim posmakiem goryczy, ale i zmaganiami na ścieżkach cierpliwości - ja.

Luty 2013

Papież Benedykt XVI odchodzi, rezygnuje. Wkrótce nastanie już piąty biskup Rzymu za mojego życia. A jednak miałam zaszczyt być świadkiem jednego z najdłuższych i najpiękniejszych pontyfikatów w historii chrześcijaństwa. Tak uważam.
Przeżyłam też już parę "wyznaczonych" końców świata, choćby rok 2000 i 2012. Czasem myślę - a gdyby tak rzeczywiście za mojego życia On przyszedł ponownie? To byłaby największa przygoda ludzkości. Wyobrażam sobie, jak w niebie spotkałabym się osobiście nie tylko z Nim, Jego Matką, ale i z Lewisem, z Tolkienem, z różnymi wielkimi ludźmi, moimi przodkami, krewnymi i ulubionymi świętymi.
Z "Silmarillionu":
Tchnął więc w serce człowiecze tęsknotę przekraczającą granice świata i niedającą się zaspokoić tym, co na nim można znaleźć; dał też ludziom moc kształtowania - wśród potęg i przypadków świata - własnego życia w sposób niewyznaczony przez Muzykę Ainurów; czyny ludzkie dopełnią ostatecznie świat, aż się dopełni wszystko do końca i w każdym szczególe.
Illuvatar wiedział, że ludzie żyjąc wśród skłóconych potęg świata, często będą błądzili i nie zawsze użyją swoich darów zgodnie z prawami harmonii, lecz rzekł: "Ci także w swoim czasie przekonają się, że cokolwiek uczynią, obróci się to w końcu na chwałę mojego dzieła."