Początek lipca i od razu wakacje sycharowe w Jastarni, na kempingu imienia Jana Pawła II. Ufff... doczekaliśmy odpoczynku, spotkania z przyjaciółmi Jezusa.
W drewnianej kaplicy z amboną w kształcie łodzi modliłam się po komunii: "Mam Ciebie Panie." Potem pomyślałam, że najważniejsze, że to On ma mnie. Ja często zapominam Go trzymać, ale On nie ma żadnych kłopotów z trzymaniem mnie. Potem dostałam Słowo:
Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca.
Dzięki, że nikt nie wyrwie mnie z ręki Twojej Panie. Dzięki za piękną, słoneczną pogodę, za wszystkie morskie kąpiele moich dzieci. Za jagody, lody u conocne rozmowy w pokoju Eli i Krysi. Za plażowanie z Leszkiem i jego dziećmi, za naszych duszpasterzy z południa Polski i za film o świętym Filipie Neri.
piątek, 5 maja 2017
Czerwiec 2013 c.d.
Drugi miesiąc nie byłam u spowiedzi i bardzo jest mi z tym źle. Ciąży mi jak kamień pragnienie sakramentu pojednania, oby jeszcze przed wakacjami. Gdyby tak w moich myślach w chwilach pokusy wciąż brzmiało: Jezu Chryste, Synu Dawida, ulituj się nade mną.
Na przykład wczoraj, gdy znów straciłam cierpliwość do kłócących się późno wieczorem dzieci i rozdzieliłam je siłą. A nie doszłoby do tego, gdybym im towarzyszyła całe popołudnie. Skończyło się łzami i wzajemnymi przeprosinami w moim łóżku.
Wkrótce szóste urodziny Samuela i zarazem dzień imienin jego taty. Święci Piotrze i Pawle, wzbudźcie w sercu mojego męża zainteresowanie synkiem i miłość do niego. Aby Samuel, tak pięknie narodzony nocą sześć lat temu, nie był nigdy wymieciony w ciemny, szary kąt serca taty. Boże, Ty ich połączyłeś ustalając datę narodzin naszego syna, strzeż tego połączenia, odnów jego ojcostwo, to niemożliwe, aby tam nic już z tych uczuć nie było!
Wydaje mi się, że serce mojego męża zupełnie skamieniało, ale wtedy przypomina mi się biblijne zdanie, że nawet kamienie wołać będą na chwałę Bożą, kiedy przyjdzie czas.
Słucham konferencji ojca Adama Szustaka i otwierają mi się oczy na nieznane aspekty Słowa Bożego. Cudowne są jego nauki o Modlitwie Pańskiej. Ale wcale nie jest mi łatwiej się modlić niż zwykle. Zły cały czas, do ochrypnięcia, szepcze w drugie ucho: "Ty beznadziejna jesteś, ty lepiej udawaj, że cię nie ma przed obliczem Boga, idź się schować." Idź precz, szatanie, ode mnie.
Jezu, przyjmij tę kulawą modlitwę. Tobie chwała i cześć i umiłowanie. Jeszcze kilkanaście dni i będą sycharowe wakacje. A tam znowu poprowadzisz nas na skróty do Siebie.
Na przykład wczoraj, gdy znów straciłam cierpliwość do kłócących się późno wieczorem dzieci i rozdzieliłam je siłą. A nie doszłoby do tego, gdybym im towarzyszyła całe popołudnie. Skończyło się łzami i wzajemnymi przeprosinami w moim łóżku.
Wkrótce szóste urodziny Samuela i zarazem dzień imienin jego taty. Święci Piotrze i Pawle, wzbudźcie w sercu mojego męża zainteresowanie synkiem i miłość do niego. Aby Samuel, tak pięknie narodzony nocą sześć lat temu, nie był nigdy wymieciony w ciemny, szary kąt serca taty. Boże, Ty ich połączyłeś ustalając datę narodzin naszego syna, strzeż tego połączenia, odnów jego ojcostwo, to niemożliwe, aby tam nic już z tych uczuć nie było!
Wydaje mi się, że serce mojego męża zupełnie skamieniało, ale wtedy przypomina mi się biblijne zdanie, że nawet kamienie wołać będą na chwałę Bożą, kiedy przyjdzie czas.
Słucham konferencji ojca Adama Szustaka i otwierają mi się oczy na nieznane aspekty Słowa Bożego. Cudowne są jego nauki o Modlitwie Pańskiej. Ale wcale nie jest mi łatwiej się modlić niż zwykle. Zły cały czas, do ochrypnięcia, szepcze w drugie ucho: "Ty beznadziejna jesteś, ty lepiej udawaj, że cię nie ma przed obliczem Boga, idź się schować." Idź precz, szatanie, ode mnie.
Jezu, przyjmij tę kulawą modlitwę. Tobie chwała i cześć i umiłowanie. Jeszcze kilkanaście dni i będą sycharowe wakacje. A tam znowu poprowadzisz nas na skróty do Siebie.
Czerwiec 2013
Boże mój - mój Jedyny! Mam Tobie tyle do powiedzenia, że słowa, tłocząc się do wyjścia, całkiem się zakorkowały. Na szczęście Ty i tak wiesz już wszystko.
Dziękuję Ci za to piękne wydarzenie, jakim był występ Łucji w Teatrze Nowym, na wielkiej scenie, w krakowskim stroju. Cała rodzina wyszła oczarowana, był nawet tata! Samuel co prawda miał mały kryzys na oczach naszego grona pedagogicznego, jak zobaczył nas razem w szatni, ale udało się go w miarę szybko zażegnać. Spektakl został nagrany i będzie piękna pamiątka. Łucja poczuła się odrobinę ważna dla taty. Jestem tak wdzięczna za to niezapomniane przeżycie, że proszę, abyś pobłogosławił osoby, którym to zawdzięczamy:
Dziękuję Ci za to piękne wydarzenie, jakim był występ Łucji w Teatrze Nowym, na wielkiej scenie, w krakowskim stroju. Cała rodzina wyszła oczarowana, był nawet tata! Samuel co prawda miał mały kryzys na oczach naszego grona pedagogicznego, jak zobaczył nas razem w szatni, ale udało się go w miarę szybko zażegnać. Spektakl został nagrany i będzie piękna pamiątka. Łucja poczuła się odrobinę ważna dla taty. Jestem tak wdzięczna za to niezapomniane przeżycie, że proszę, abyś pobłogosławił osoby, którym to zawdzięczamy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)