wtorek, 31 stycznia 2017

Luty 2013

Papież Benedykt XVI odchodzi, rezygnuje. Wkrótce nastanie już piąty biskup Rzymu za mojego życia. A jednak miałam zaszczyt być świadkiem jednego z najdłuższych i najpiękniejszych pontyfikatów w historii chrześcijaństwa. Tak uważam.
Przeżyłam też już parę "wyznaczonych" końców świata, choćby rok 2000 i 2012. Czasem myślę - a gdyby tak rzeczywiście za mojego życia On przyszedł ponownie? To byłaby największa przygoda ludzkości. Wyobrażam sobie, jak w niebie spotkałabym się osobiście nie tylko z Nim, Jego Matką, ale i z Lewisem, z Tolkienem, z różnymi wielkimi ludźmi, moimi przodkami, krewnymi i ulubionymi świętymi.
Z "Silmarillionu":
Tchnął więc w serce człowiecze tęsknotę przekraczającą granice świata i niedającą się zaspokoić tym, co na nim można znaleźć; dał też ludziom moc kształtowania - wśród potęg i przypadków świata - własnego życia w sposób niewyznaczony przez Muzykę Ainurów; czyny ludzkie dopełnią ostatecznie świat, aż się dopełni wszystko do końca i w każdym szczególe.
Illuvatar wiedział, że ludzie żyjąc wśród skłóconych potęg świata, często będą błądzili i nie zawsze użyją swoich darów zgodnie z prawami harmonii, lecz rzekł: "Ci także w swoim czasie przekonają się, że cokolwiek uczynią, obróci się to w końcu na chwałę mojego dzieła."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz